• Wpisów: 54
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 16:48
  • Licznik odwiedzin: 4 497 / 1886 dni
 
ketty
 
vell1.jpg

~ წ ~

_Violetta_

Po śmierci matki, zmieniam miejsce położenia.Tacie za pewnie psychologa i opiekunkę, a ja wyjadę do mojej dalekiej rodziny na krańcu świata - Buenos Aires. Nareszcie zobaczę moją kuzynkę Candelarię i Federico. I pójdę na studia.
Czemu zmieniam położenia? Otóż Nowy Jork przypomina,mi śmierć mamy...była ona wspaniałą kobietą...wspierała,dawała otuchy, proponowałam tacie, żeby zemną pojechał, lecz on nie chce...jest tak tym załamany, nie wiem czy dam radę..to był taty pomysł abym przeniosła się do BA.Będę tam mieszkać u kuzynów.

 ஐ

Chcę spełnić marzenie mojej mamy... pójdę do szkoły muzycznej mama od zawsze chciała, abym poszła...
Na początku nie byłam z tego zadowolona.Ale kiedy moja kuzynka Candelaria, na chacie zaśpiewała mi, wtedy mnie to się z podobało.
Dla mnie jest obojętne czy wyjadę czy nie i tak tu nie mam przyjaciół,chłopaka ani rodziny-prócz oczywiście taty :)
Za dwa dni mam lot, zacznę tam NOWE ŻYCIE ♥♥♥


Oto prolog,podoba się???

Nataliaaa.

(Trwa ładowanie załączników…)

Nie możesz dodać komentarza.